12/22/2012

UEG - TYVEK SAC BAG



Jakiś czas temu wspominałam o modzie na wspieranie młodych projektantów. Żałowałam wówczas, że niestety nie stać mnie na ten luksus pomagania im. Taka o głupota modowej ignorantki. Nie wiedząc nawet o tym, że mózg sam siebie zaczął z tego leczyć zaczęłam odkrywać coraz to kolejne ciekawie zapowiadające się marki. Większe zdziwienie nadeszło wtedy, kiedy okazało się, że za oryginalny projekt i często ciekawy materiał płacę tyle samo co w słynnych sieciówkach za wtórne 'projekty'. Jak zdążyliście pewnie zauważyć, lubię prostotę, trzy kolory i nowoczesne materiały. Co do tych ostatnich, może i jednak nie jest to takie oczywiste, bo w sieciówkach jest ich jak na lekarstwo. Kolejna zaleta, wcześniej wspomniana pomoc. Jak świat polskiej mody ma się rozwijać skoro ludzie nadal omijają projektantów szerokim łukiem. Myśląc, tak jak i ja (mea culpa), że przecież do wyboru jest sukienka na Oscary za 10 tysięcy, albo bazy za bagatela tysiaka. Zresztą ten problem tyczy się także magazynów. Najbardziej popularne o młodych zdolnych wspominają tylko od święta, w trendach podają przykłady z wybiegów zagranicznych wielkich domów mody, a w wywiadach najczęściej wypytują twarze znane z telewizji.
Od jakiegoś czasu szkoda mi było wydawać kasy w sieciówkach, co zapewne jest zauważalne. Ostatnio na blogu sam lump, stare rzeczy i ewentualnie nowość w postaci naszyjnika z kolaboracji, o której tyle już tu pisałam, że nawet nie napiszę nazwy. Nowe postanowienia; mniej hmów/zar/i całej reszty, w końcu więcej nie znaczy lepiej, znaczy tylko i wyłącznie więcej.
A teraz się pochwalę właściwie drugą rzeczą od polskiej marki. Plecak-worek z Tyveku od UEG. Zastanawiałam się nad nim jakiś czas, zdążyłam w ostatnim momencie, bo to ja wykupiłam ostatnią sztukę. W materiale jestem zakochana i liczę na to, że moja szafa będzie się nim zapełniała. Imitacji papieru nigdy nie za dużo!


+ Założyłam jednak stronę na FB, zapraszam:

18 comments :

  1. na ciuchach jeszcze nie ale na torbach też wielbię ten materiał

    ReplyDelete
  2. Właśnie sie zastanawiałam nad ich Psycho Dress pod choinkę i chyba sobie zamowie :) Mam takie samo podejście, wiadomo, że całkowicie nie wyeliminuje sieciówek, ale przyjemniej kupić coś krajowego i jeszcze niemasowego.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Onie, będę zazdrościła najbardziej na świecie! Jedna z piękniejszych sukienek.

      Delete
  3. Haenemy i Zary zabijają modę.

    ReplyDelete
  4. jakie polskie magazyny modowe czytasz i polecasz?:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Z typowo modowych tylko fashion magazine i vive mode, a oprócz tego jeszcze K Mag i ostatnio poznałam świetny magazyn, Label.

      Delete
  5. ciekawie to wygląda.

    ReplyDelete
  6. love ur blog! u have some amazing posts! i follow ! <3
    if u want check out my blog too:

    pocketful of dreams

    ReplyDelete
  7. czemu nagle wszystkie bloggerki zaczęły pisać o wspieraniu polskich projektantów? Jesteście sponsorowane czy jedna zżyna temat od drugiej?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ale jak sobie wyobrażasz bycie sponsorowanym tutaj? Że sponsorują mnie wszyscy polscy projektanci? CHCIAŁABYM! A dwa, jakie wszystkie blogerki, widziałam teksty dwóch, a to nadal za mało. Im więcej blogerek będzie o tym pisało tym lepiej.

      Delete
  8. ueg robi od początku kawał dobrej roboty - zresztą wiadomo, że ania kuczyńska nie tworzy słabych projektów ;) uwielbiam ich proste białe torby. a plecaka zazdroszczę.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Chyba nawet nie mogę wyszczególnić co najbardziej mi się podoba! Ale marzę teraz o parce, która póki co jest poza moim zasięgiem ;c

      Delete
  9. przepiękny plecaczek. Miałam okazje podotykać, materiał jest niesamowity! ;)

    ReplyDelete
  10. Anonymous13/1/13 20:18

    Jaki ten materiał jest w dotyku, coś jak bawełna czy płótno/len?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie mam pojęcia do czego mogę go porównać, coś idealnie pomiędzy bawełną a płótnem.

      Delete