8/19/2012

SHE'S GOT FREEDOM IN THE 21ST CENTURY

Kolejny strój z akcji pod roboczym tytułem 'ile przeźroczystości mogę przemycić w stroju i nadal być ubraną'. Jak już zapewne zdążyliście zauważyć mam prawdziwą obsesję na punkcie ledwo widzialnych materiałów i jeśli transparentna rzecz nie jest główmy motywem stroju, to zapewne znalazła się w dodatkach. Zaczynam powoli robić z tego swój znak rozpoznawczy.
Dzisiaj prześwity znalazły się na własnoręcznie wykonanej spódnicy. Ten projekt miałam w głowie od dawna i ciągle zwlekałam z wykonaniem go. Zachciało mi się szyć po całkowicie nieprzespanej nocy i oto efekty. Nie jestem z niej zadowolona w 100%, jednak jak na stan, w którym ją robiłam, to cud, że w ogóle się na mnie utrzymała. No i że w nią weszłam, chyba pora zmienić swoją odwieczną technikę szycia 'na oko'.
Spódnica nie pozwoliła na mi na całkowitą swobodę w doborze ubrań, więc narzuciłam blazer z baskinką, żeby uchronić dzieci przed traumą ich życia i najzwyklejszą czarną krótką bluzkę. 
Plecaka już nie trzeba przedstawiać, zagości na blogu na długi czas, nie potrafię się z nim rozstać. 





blazer - Zara
skirt - DIY
tshirt, rings & bracelet - H&M
necklace - KappAhl
shoes - Vagabond
backpack - Parfois

49 comments :

  1. no i wyglądasz świetnie. spódnica jest full wypas, total profesional. no i fajnie ten biały odcina się na czarnym <3
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/
    http://www.facebook.com/CoeursDeFoxes

    ReplyDelete
  2. pickwick! <3

    ReplyDelete
    Replies
    1. pickwick sponsor tego bloga <3

      Delete
  3. poza tym żakietem wszystko idealne!

    ReplyDelete
  4. Jak Ci się udało zdobyć takie materiały na spódnice i połączyć taki przezroczysty materiał ze skórą (zamszem?) haha bo jest super, ja miałam styczność z taką wielką maszyną raz i myślałam że mi paluchy poodcina :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nieprzeźroczysty materiał to resztki jakiejś sukienki z sh, nie mam pojęcia właśnie co to za materiał, ale skóra albo zamsz to nie jest, a przeźroczysty - zwykły szyfon ;d
      Zamszu czy skóry w życiu moja maszyna by nie przeszyła, nawet przy tym materiale już balansowałam na granicy, bo nie był jakoś ultra cienki. Ja mam minimini łucznika i wychodzę z pokłótymi palcami wiecznie, znam ten ból ;c

      Delete
  5. zazdroszczę Ci wzrostu!
    a spódnica świetnie wyszła, bardzo mi się podoba! :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wowowow, sama nie mam kompleksów na tym punkcie, ale nigdy nie spotkałam nikogo kto sam z siebie wolałby mieć 160cm niż niewiemile!
      Dziękuję <3

      Delete
  6. super ta spódniczka!

    ReplyDelete
  7. Plecak jest przepiękny! Dawno go kupowałaś?

    ReplyDelete
  8. Anonymous19/8/12 17:56

    10. zdjęcie omnomnomnom <3 Piękna jesteś.

    ReplyDelete
  9. Anonymous19/8/12 18:05

    Miałaś kiedyś tunele? Jak duże i jak długo ci zarastały?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Miałam, 19mm i nie są nadal całkowicie zrośnięte, chociaż wątpię, że to kiedykolwiek nastąpi. Na pewno wyciągnęłam 2,3 dni przed sylwestrem i obecnie mam jakieś 3mm.

      Delete
  10. Anonymous19/8/12 18:26

    Jack White <3 teraz uwielbiam Cię jeszcze bardziej! :)

    ReplyDelete
  11. Genialny kolor włosów. Wybacz, jeśli powtarzam czyjeś pytanie, ale jakiej farby używasz do uzyskania takiego pięknego koloru? *_*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję :D
      Używam rozjaśniacza+farby, rozjaśniacza nigdy nie pamiętam, ale farba zawsze joanna gołębi popiel, niweluje całkowicie to żółtko po rozjaśnianiu i wypłukuje się max. po tygodniu. No i potem co jakiś czas używam płukanki do włosów blond, niwelującej żółty odcień.

      Delete
    2. Oo, podobała mi się ta farba, ale nie starczyło mi odwagi, żeby wypróbować. Dziękuję za odpowiedź :D

      Delete
    3. Włosy są mooocno siwe po tej farbie, nie żadne lekko siwe w paru miejscach, więc ostrzegam! Mniej siwe były po srebrnym pyle też z joanny, ale za to ten nie niwelował żółtka w 100%. Nie ma za co!

      Delete
  12. Anonymous19/8/12 23:36

    jaka pomadka? piękna.

    ReplyDelete
    Replies
    1. To jest konturówka+carmex (http://acidwalrus.blogspot.com/2012/08/make-up.html#more), wyszło to dość ciemne na większości zdjęć, kolor w rzeczywistości był taki jak na 1,2,4.

      Delete
  13. Anonymous20/8/12 02:01

    wybacz to pytanie, ale... nie masz tu majtek czy są po prostu mocno wycięte? :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Gdybym bała się takich pytań, to nie szyłabym takiej spódnicy, więc nic się nie dzieje ;d
      Mam,mam, styl na słoneczny patrol, haha

      Delete
  14. Anonymous20/8/12 13:26

    Witaj :)
    Gdzie znajde Carmex Moisture Plus? w rossmmanie? czy tylko w sieci?

    ReplyDelete
    Replies
    1. na 100% znajdziesz ją w każdym rossmanie

      Delete
  15. jesteś genialna, uwielbiam takie nietuzinkowe osoby! a buty z Vagabonda cudowne <3

    ReplyDelete
  16. Anonymous20/8/12 15:10

    zrob cos z tymi odrostami, nie wyglada to estetycznie...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Przecież odrosty dopasowane do kolorystyki ubrań, to najnowszy trend ;c
      A na serio, raz, estetyka kwestia względna, dwa, niestety, ale żeby nie mieć odrostów musiałabym farbować włosy co tydzień, a dziwnie się składa, bo chce nadal mieć włosy.

      Delete
  17. Anonymous20/8/12 17:05

    dzieki :) ,a ty masz rozjasniane brwi :>? Pokaz sie bez makijazu ;d

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mam rozjaśniane, czy full bez makijażu się pokaże to nie wiem, bo nie wiem w jakim kontekście miałabym tą surowiznę pokazać, ale połowicznie bezmakijażowy look bardzo mi się podoba i na pewno się tutaj kiedyś znajdzie ;d

      Delete
  18. piękna biżuteria! :) / http://murphose.blogspot.com/

    ReplyDelete
  19. Anonymous20/8/12 22:21

    a powiedz, gdzie można dostać dokładnie tą farbę joanny? naprawdę śliczny kolor!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Na tych zdjęciach już nie ma ani odrobiny joanny, ona się wypłukuję po tygodniu, a używam jej tylko do pozbycia się żółtka, ale kolor wychodzi u mnie identyczny jak na opakowaniu, 100% siwizny
      Powinna w rossmanie być, nie wiem sama, ja kupuje w moim spożywczaku <3 haha

      Delete
    2. Anonymous21/8/12 14:15

      w drogerii natura na pewno będzie, albo w jakiś małych drogeriach, kioskach, w Lewiatanie też widziałam;p

      Delete
  20. Anonymous20/8/12 23:13

    w jakim programie przerabiasz zdjęcia? :>
    jesteś przecudowna,no!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Photoshop oczywiście! Dziękuję<3

      Delete
  21. Anonymous20/8/12 23:16

    masz jakiś tatuaż?

    ReplyDelete
  22. Anonymous20/8/12 23:53

    owszem jesteś ładna, ale to co robisz, jest perfidne!
    http://love-aesthetics.blogspot.com/ ...PEWNIE WYGLĄDA ZNAJOMO?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jezu,błagam. Akurat widzę zero podobieństwa do niej. A chyba, że kolorystyka, ale niestety duet biel&czerń jest DOSYĆ popularny. Na zasadzie takich najmniejszych elementów, każdy do każdego jest podobny.
      Kolejny raz powtarzam, mam bloga, wkładam w niego jakąś pracę, kopiowanie jakiejś innej bloggerki byłoby zupełnie bez sensu, zwykła strata czasu. Jeśli się inspiruję, to kolekcjami jakimiś i zawsze o tym piszę.

      Delete
    2. Anonymous23/8/12 03:09

      hahahahahahahahahha ludzie to mają zryte berety :D

      używając czerni-bieli love-aesthetics w porównaniu z AcidWalrus jest minimalistyczna, prosta. a AcidWalrus łaczy z pozoru podobne elementy, a jednak ktoś z wyobraźnia potrafi dostrzec jak bardzo się różnią. AcidWalrus sama w sobie nie jest jakaś przesadzona, lecz w porównaniu z love-aesthetics wydaje się być, ale tylko w takim przypadku. mam nadzieje ze da się zrozumieć :)

      pozdraawiam xoxo

      Delete
    3. D o k ł a d n i e! O to też mi chodziło ;d

      Delete
  23. Anonymous21/8/12 22:52

    długo się trzyma ten Carmex + konturówka na ustach?;P

    ReplyDelete
    Replies
    1. Niezbyt długo, wytrzymuje ze 2h, jak nie mniej, konturówka tu nic nie daje, bo też się przez carmex rozmywa ;c

      Delete
  24. śiwtny styl i do tego piękna jesteś!:)

    ReplyDelete